Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez Hermann » 5 mar 2010, o 12:43

Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Przemysław Jedlecki

Starania o uznanie mowy śląskiej za język regionalny już wkrótce mają zakończyć się sukcesem. Prezydium parlamentarnego klubu Platformy Obywatelskiej poparło pomysł posła Marka Plury w tej sprawie.

Zainicjowana jeszcze za rządów PiS-u akcja bardzo długo miała pecha - główne ugrupowania zawsze miały jakieś pilniejsze ustawy do przyjęcia. Nawet wśród śląskich parlamentarzystów tylko niektórzy - Lucjan Karasiewicz, Maria Nowak i Marek Plura - mieli do tego serce. Sprawa wpisania mowy śląskiej na listę języków regionalnych (dziś taki status ma tylko kaszubski) nabrała tempa dopiero ostatnio, głównie za sprawą tego ostatniego.

Przekonywał do tej inicjatywy innych posłów, organizował konferencje na temat mowy śląskiej, a także współpracował ze śląskimi regionalistami, którzy razem z prof. Jolantą Tambor przygotowują śląski elementarz. Przypominał, że podczas spisu powszechnego w 2002 roku mowę śląską jako język, którym posługują się na co dzień, wskazało 56 tys. osób, czyli więcej niż mowę kaszubską.

Cały czas chodziło o to, żeby pokazać wszystkim sceptykom, że mowa śląska żyje, ma się dobrze i trzeba ją uznać za język regionalny, tak by z jednej strony państwo miało obowiązek ją chronić, ale też finansowo wspierać np. edukację w tej mowie czy wydawanie książek po śląsku.

W środę na posiedzeniu prezydium klubu parlamentarnego PO Plura zaprezentował projekt zmiany ustawy o mniejszościach narodowych i języku regionalnym. Propozycja przewiduje uznanie śląskiego za język regionalny.

- Mowa śląska jest bardzo bogata, ale jak każdy element kultury wymaga ochrony i wsparcia. Marzy mi się, żeby za kilka lat w szkołach uczono śląskiego - mówi Plura.

Nie ukrywa radości, że prezydium klubu pozytywnie oceniło projekt. Następnym krokiem będzie teraz opinia urzędników dwóch Ministerstw: Spraw Wewnętrznych oraz Edukacji.

- Jeśli dostaniemy stamtąd poparcie, pismo stanie się projektem całego klubu i trafi pod obrady Sejmu - mówi Grzegorz Dolniak, wiceprzewodniczący klubu PO. Zapewnia, że pomysł Plury wart jest poparcia.

- Trzymam tylko kciuki za to, żeby nikt w regionie nie wykorzystał tej sprawy do własnych interesów. Jeśli ktoś przy okazji rzuci np. hasło autonomii, to zabije ten projekt - przestrzega Dolniak.

Tego samego obawia się Piotr Spyra, lider Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk i działacz PO. - Przyjęcie tej ustawy otworzy puszkę Pandory. Boję się, że zaraz rozlegną się głosy, że skoro Ślązacy mają już język, to muszą być też osobnym narodem. Jestem też przeciwnikiem dekretowania przez polityków czy coś, co jest gwarą, ma zamienić się w język - przekonuje Spyra.

Wątpliwe jednak, by głos Spyry wpłynął na decyzję posłów. Kazimierz Kutz, poseł PO, spodziewa się, że ustawa zostanie w szybkim tempie przyjęta. - To wypełnienie luki, a nie jakaś specjalnie wielka łaska. Stoimy też przed serią wyborów i jest to gest w stronę Ślązaków, którzy od dawna dopominają się odpowiedniego miejsca dla śląskiej mowy - uważa Kutz.

Tymczasem godka jest coraz bardziej popularna. Na odbywające się od niedawna w Muzeum Śląskim lekcje śląskiego przychodzą tłumy, dyrekcja tej placówki chce po śląsku wydać katalog do wystawy "Ach, co to był za ślub", a w Mysłowicach co jakiś czas można wysłuchać kazania po śląsku.

- Lokalność i regionalizmy są dziś w cenie, stanowią odpowiedź na globalizm. Na szczęście dotyczy to także śląskiego - mówi Leszek Jodliński, dyrektor MŚ.

Źródło:
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... alnym.html
Avatar użytkownika
Hermann
Administrator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 17:17

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez capretta » 5 mar 2010, o 15:32

Nie wiem tylko czy publikowanie takich artykułów (jak poniżej) w tym samym czasie nam pomoże

http://rudaslaska.naszemiasto.pl/artyku ... -komentarz
capretta
 
Posty: 79
Dołączył(a): 22 cze 2009, o 18:53

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez Amagu » 5 mar 2010, o 17:28

capretta napisał(a):Nie wiem tylko czy publikowanie takich artykułów (jak poniżej) w tym samym czasie nam pomoże

http://rudaslaska.naszemiasto.pl/artyku ... -komentarz
Napewno nie ,a z adwersarzami warto by się spotkać ,by na razie wziyni se na wstrzimani.
Nasze środowiska ,niestety są poróznione .
Amagu
 
Posty: 666
Dołączył(a): 16 lip 2009, o 12:00

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez Henryk » 5 mar 2010, o 20:15

capretta napisał(a):Nie wiem tylko czy publikowanie takich artykułów (jak poniżej) w tym samym czasie nam pomoże

http://rudaslaska.naszemiasto.pl/artyku ... -komentarz

Ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi. Wszystko zależy od punktu widzenia. W sumie jest to inicjatywa GUS, a przedmiotowy artykuł jest reakcją na inicjatywę ustawodawcą.
Avatar użytkownika
Henryk
Administrator
 
Posty: 284
Dołączył(a): 1 lip 2009, o 20:29
Lokalizacja: Gliwice - os. Obrońców Pokoju

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez capretta » 5 mar 2010, o 23:35

TVS pokazał coś takiego

http://www.tvs.pl/informacje/22148/
capretta
 
Posty: 79
Dołączył(a): 22 cze 2009, o 18:53

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez kopruch » 11 maja 2010, o 10:48

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... mowy_.html

Rząd nie uznał godki: To nie język, nie ma mowy

Przemysław Jedlecki
2010-05-10, ostatnia aktualizacja 2010-05-10 22:40

- Godka śląska to tylko dialekt i gwara - zawyrokowali ministerialni urzędnicy. Ale Marek Plura, poseł PO, zapowiada, że mimo ich negatywnej opinii skieruje do marszałka Sejmu poprawki do ustawy o języku regionalnym

- Nie może być mowy o uznaniu dialektu śląskiego za odrębny język regionalny - stwierdzili urzędnicy z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Argumenty? Język jest tworem historycznym, potrzeba wiele stuleci, by się rozwinąć. A godka śląska, owszem, cechuje się pewną odrębnością w stosunku do dialektów małopolskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego, ale to też tylko jeden z dialektów języka polskiego. Tyle tylko, że ze względu na długie rozdzielenie granicami państwowymi rozwijała się poza głównym nurtem polskiego języka literackiego. "Nie można się również zgodzić z wysuwanymi przez autorów projektu tezami o analogicznej sytuacji dialektu śląskiego i języka kaszubskiego" - twierdzą autorzy ministerialnego pisma i powołują się na naukowców: W przypadku dialektu śląskiego brak jest uznanych autorytetów w dziedzinie lingwistyki lub etnologii podnoszących tezę o istnieniu odrębnego języka śląskiego.

Zdaniem urzędników za próbą nadania godce rangi języka regionalnego stoją ambicje polityczne działaczy Ruchu Autonomii Śląska. Radzą też, by zastanowić się nad konsekwencjami takiego rozwiązania.

Prof. Jolanta Tambor, językoznawczyni z Uniwersytetu Śląskiego, która przygotowuje śląski ślabikorz, nie ukrywa zaskoczenia ministerialną opinią.

- Szczerze mówiąc, to pismo jest trochę obraźliwe. Nie mówię, że jestem wybitnym autorytetem we wszystkich sprawach językowych, ale na śląskim znam się dobrze. Znam też kilka innych osób, które także są skłonne zgodzić się, że śląski może być językiem regionalnym - mówi Tambor. Jej zdaniem argumenty ministerstwa są chybione. - Przecież przed 2005 rokiem również kaszubski uznawano tylko za dialekt, a dzięki decyzji posłów stał się językiem regionalnym - językoznawczyni z UŚ.

Oburza ją też sugestia urzędników, że próba uczynienia godki językiem to efekt ambicji politycznych. Wszystko przez to, że w te starania są zaangażowani m.in. działacze RAŚ.

- Nie każdy, kto mówi po śląsku, jest zwolennikiem autonomii! A jeśli chodzi o narodowość, to jestem Polką, i w ramach tego Ślązaczką - dodaje prof. Tambor.

Rafał Adamus z Pro Loquela Silesiana także jest rozczarowany stanowiskiem urzędników. - Państwo po raz kolejny odmawia Ślązakom tego, na co zasługują. Jak można mówić, że białe jest czarne, skoro widać, że jest inaczej? - pyta.

Poseł Plura, który w ostatnich miesiącach przekonał kierownictwo PO do poparcia złożonego przez niego projektu ustawy w tej sprawie, zapowiada, że łatwo nie zrezygnuje. - Mam wrażenie, że opinia powstała na podstawie książek wydanych w czasach PRL-u. Rozmawiałem już o tym z szefem klubu Grzegorzem Schetyną. W przyszłym tygodniu zbiorę wśród posłów podpisy pod projektem ustawy - mówi Plura. Przypomina, że projekt ma już korzystne opinie sejmowego biura analiz. Dlatego wierzy, że marszałek Sejmu szybko skieruje projekt do prac w komisji mniejszości narodowych. Plura chce, by śląski oficjalnie został językiem regionalnym jeszcze w tej kadencji Sejmu.

Co by taki przepis oznaczał? Państwo musiałoby wspierać finansowo naukę śląskiego czy wydawanie książek po śląsku.

O to, żeby śląski uznać za język regionalny, już kilka lat temu upominał się poseł Lucjan Karasiewicz (wtedy PiS, dziś Polska Plus). Powoływał się na wyniki spisu powszechnego z 2002 roku, gdy mowę śląską jako język, którym posługują się na co dzień, wskazało 56 tys. osób. Także regionaliści zaczęli mocno promować godkę. Odbyło się kilka konferencji naukowych na jej temat, lada moment będzie gotowy pierwszy śląski elementarz, a w Muzeum Śląskim kto chce, może nawet wziąć udział w lekcji godki. Wszystko po to, by udowodnić sceptykom, że jest znacznie bogatsza od wyśmiewanej powszechnie "masztalszczyny".
kopruch
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 12:47

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez kopruch » 11 maja 2010, o 10:50

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... odac_.html

Józef Krzyk: Urzędnicy, nie chce mi się z wami godać!

Józef Krzyk
2010-05-10, ostatnia aktualizacja 2010-05-10 23:18

Ślązacy nie zasługują na własny język, bo niektórzy z nich domagają się autonomii, a są i tacy, którzy uważają się za odrębny naród - tak zdają się myśleć ministerialni urzędnicy, negatywnie opiniując poselski projekt w sprawie zmian w ustawie o języku regionalnym. A jakby tego było mało, sugerują, że nadanie godce śląskiej statusu języka regionalnego mogłoby mieć jakieś niekorzystne konsekwencje. Potraktowali Ślązaków jak intruzów, a nie jak obywateli. Może byłoby lepiej, gdyby przed podjęciem decyzji nie ograniczyli się - a na to, że tak było, wskazuje ich pismo - do przewertowania naukowych rozpraw, ale zapytali tych, którym na uznaniu języka śląskiego zależy. Może gdyby dowiedzieli się o ich dumie, miłości do ojczystych stron i do mowy, którą pielęgnują od pokoleń, przestaliby dywagować o politycznym kontekście. Może kiedyś jeszcze tak się stanie, ale tym razem urzędnicy się nie popisali.
kopruch
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 12:47

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez kopruch » 11 maja 2010, o 10:51

czy ta urzednicza ocena moze miec wplyw na projekt ustawy sejmowej?
czy jest ona wiazaca?
chyba nie?
kopruch
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 12:47

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez Hermann » 11 maja 2010, o 13:50

kopruch napisał(a):czy ta urzednicza ocena moze miec wplyw na projekt ustawy sejmowej?
czy jest ona wiazaca?
chyba nie?


Władza wykonawcza nie może się stawiać nad ustawodawczą, ale opinia MSWiA może wpłynąć na to, jak odniesie się do sprawy Sejm. Swoją drogą, jak tylko zapoznamy się z pełną treścią opinii MSWiA, możemy rozważyć napisanie jakiegoś protestu odnośnie nieścisłości zawartych w opinii. Taką nieścisłością jest np. stwierdzenie "Język jest tworem historycznym, potrzeba wiele stuleci, by się rozwinąć". Historia języka macedońskiego pokazuje, że przy odpowiedniej determinacji w pełni ukształtowany język może powstać w ciągu kilku-kilkunastu lat. Stwierdzenie "W przypadku dialektu śląskiego brak jest uznanych autorytetów w dziedzinie lingwistyki lub etnologii podnoszących tezę o istnieniu odrębnego języka śląskiego" odbiega od istoty rzeczy, ponieważ parlament ma stwierdzić, czy śląski odpowiada definicji języka regionalnego. I na to pytanie coraz większa grupa naukowców ze sporym dorobkiem odpowiada twierdząco. Dyskusja na temat odrębności czy nieodrębności śląskiego sprowadza całą sprawę na manowce i cofa ją do pierwszej połowy XX wieku albo nawet do XIX w. (warto tu pamiętać o tzw. wojnie kaszubskiej). Dziś istnieje wiele nowych definicji języka, które poważnie przewartościowały dawne poglądy - szkoda, że jakoś nie potrafią się one przebić do świadomości osób podejmujących w tym kraju najistotniejsze decyzje. Po mojemu śląski spełnia wszystkie wymogi stawiane przez Europejską Kartę:

"języki regionalne lub mniejszościowe oznaczają języki, które są:
(i) tradycyjnie używane na terytorium danego państwa przez jego obywateli, stanowiących grupę liczebnie mniejszą od reszty ludności tego państwa, oraz
(ii) różnią się od oficjalnego języka tego państwa".

Dodatkowy warunek "nie obejmuje to ani dialektów języka oficjalnego państwa, ani języków migrantów" też jest spełniony, ponieważ językiem oficjalnym państwa polskiego jest dialekt kulturalny wyrosły z języków plemiennych, który sam dialektów jako takich nie ma (tu można się podeprzeć całym szeregiem polskich autorytetów naukowych).

Na kształcie opinii MSWiA zaważyło w dużej mierze to, że oparto ją o literaturę na dzień dzisiejszy już przestarzałą. W opinii - o czym wczoraj mówiła prof. Tambor - dla poparcia tezy, że śląski jest "tylko dialektem", posłużono się opracowaniami, w których mowa jest też o "dialekcie kaszubskim" :shock:
Avatar użytkownika
Hermann
Administrator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 2 lip 2009, o 17:17

Re: Godka śląska chyba jednak zostanie językiem regionalnym

Postprzez Amagu » 11 maja 2010, o 21:11

Hermann napisał(a):
kopruch napisał(a):czy ta urzednicza ocena moze miec wplyw na projekt ustawy sejmowej?
czy jest ona wiazaca?
chyba nie?


Władza wykonawcza nie może się stawiać nad ustawodawczą, ale opinia MSWiA może wpłynąć na to, jak odniesie się do sprawy Sejm. Swoją drogą, jak tylko zapoznamy się z pełną treścią opinii MSWiA, możemy rozważyć napisanie jakiegoś protestu odnośnie nieścisłości zawartych w opinii. Taką nieścisłością jest np. stwierdzenie "Język jest tworem historycznym, potrzeba wiele stuleci, by się rozwinąć". Historia języka macedońskiego pokazuje, że przy odpowiedniej determinacji w pełni ukształtowany język może powstać w ciągu kilku-kilkunastu lat. Stwierdzenie "W przypadku dialektu śląskiego brak jest uznanych autorytetów w dziedzinie lingwistyki lub etnologii podnoszących tezę o istnieniu odrębnego języka śląskiego" odbiega od istoty rzeczy, ponieważ parlament ma stwierdzić, czy śląski odpowiada definicji języka regionalnego. I na to pytanie coraz większa grupa naukowców ze sporym dorobkiem odpowiada twierdząco. Dyskusja na temat odrębności czy nieodrębności śląskiego sprowadza całą sprawę na manowce i cofa ją do pierwszej połowy XX wieku albo nawet do XIX w. (warto tu pamiętać o tzw. wojnie kaszubskiej). Dziś istnieje wiele nowych definicji języka, które poważnie przewartościowały dawne poglądy - szkoda, że jakoś nie potrafią się one przebić do świadomości osób podejmujących w tym kraju najistotniejsze decyzje. Po mojemu śląski spełnia wszystkie wymogi stawiane przez Europejską Kartę:

"języki regionalne lub mniejszościowe oznaczają języki, które są:
(i) tradycyjnie używane na terytorium danego państwa przez jego obywateli, stanowiących grupę liczebnie mniejszą od reszty ludności tego państwa, oraz
(ii) różnią się od oficjalnego języka tego państwa".

Dodatkowy warunek "nie obejmuje to ani dialektów języka oficjalnego państwa, ani języków migrantów" też jest spełniony, ponieważ językiem oficjalnym państwa polskiego jest dialekt kulturalny wyrosły z języków plemiennych, który sam dialektów jako takich nie ma (tu można się podeprzeć całym szeregiem polskich autorytetów naukowych).

Na kształcie opinii MSWiA zaważyło w dużej mierze to, że oparto ją o literaturę na dzień dzisiejszy już przestarzałą. W opinii - o czym wczoraj mówiła prof. Tambor - dla poparcia tezy, że śląski jest "tylko dialektem", posłużono się opracowaniami, w których mowa jest też o "dialekcie kaszubskim" :shock:
Dlaczego nie rozpatrywujemy sprawy całościowo.
Za wodą też jest i był język śląski skodyfikowany z LITERATURĄ.
TRADYCJA HISTROCZNA JEST I DLACZEGO ,NIE OPTUJEMY?
Wdobie pierszych rozwarzań była o tym mowa ale tam nie było nas,niestety....
Amagu
 
Posty: 666
Dołączył(a): 16 lip 2009, o 12:00

Następna strona

Powrót do Wydarzenia, komentarze, publicystyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron